Kurt uśmiechnął się, mówiąc spokojnym i opanowanym głosem, w którym jednak dało się wyczuć coś ostatecznego. "Myślę, że większość z was już wie – niedługo przechodzę na emeryturę. Dziś mogę oficjalnie ogłosić, że pełniąca obowiązki prezydenta, która zajmie moje miejsce, już przybyła. Spędziła czas wśród was, obserwując i oceniając stan tej akademii z pierwszej ręki."
Zrobił pauzę, a następnie zwró






