Kiedy Kyla wyciągała igłę, dwaj żołnierze, którzy przynieśli nosze Asha, natychmiast krzyknęli: "Pani Macy!"
Jednak zanim zdążyli się odezwać, srebrna igła została już wyjęta.
Słysząc to, Kyla zmarszczyła na nich brwi. "O co chodzi?"
Nie odpowiedzieli, tylko nerwowo patrzyli na Asha na noszach.
Właśnie widzieli, jak weszła rodzina Lysanderów i podświadomie założyli, że Ash jest bezpieczny, więc ni






