Strażnicy stojący po obu stronach drzwi wyraźnie wyczuli zmianę w aurze Raven, a na ich twarzach podświadomie pojawił się cień strachu.
Jednak, gdy zbliżyła się, by wejść do pokoju, niższy strażnik zebrał się na odwagę i wystąpił naprzód, mówiąc: "Pan Edric Lysander rozkazał, żeby nikogo nie wpuszczać. Nie możesz wejść."
Raven lekko zmarszczyła brwi.
Już jedno jej spojrzenie sprawiło, że strażnik






