Cztery kobiety siedzące przy stole, słysząc słowa Hazona i patrząc w stronę Raven, subtelnie zmieniły wyraz twarzy.
Rozumiały doskonale. Mimo że Hazon powiedział, iż Walhalla ich nie przeoczy, to czy faktycznie zostaną przyjęte, nadal było niepewne.
Jeszcze przed chwilą każda z nich kilkukrotnie próbowała schlebiać Hazonowi, a nawet zbliżyć się do niego. Co prawda Hazon okazywał im pewne zainteres






