Hazon powiedział: – Panie Drakon, wie pan, że pochodzę z Walhalli, a teraz Oko Walhalli znajduje się w tym hotelu. Ze względu na mojego szefa, proszę nie zniżać się do jej poziomu, dobrze?
Kobieta w jasnozielonej sukience odetchnęła z ulgą, słysząc, jak Hazon wstawia się za nią. "Hazon nawet wspomniał o Oku. Wygląda na to, że dziś powinno być dobrze".
Ale zanim jej napięcie zdążyło całkowicie ustą






