Lily i Kev byli rozłączeni z babcią przez cały dzień, więc bardzo za nią tęsknili. Kiedy zobaczyli Debrę, wyciągnęli swoje małe rączki, potykając się w jej stronę, i wpadli w jej ramiona.
Debra wzięła Keva na ręce i wsiadła do samochodu.
Rebeka również podniosła Lily i wsiadła do auta.
– Uważajcie na siebie i jedźcie ostrożnie – przypomniała im z troską Cynthia.
– Dobrze, rozumiemy. Cynthio, powin






