– Dlaczego ona płacze? – zapytał Aaron.
– Może jest smutna – zgadywał Kevin, wyglądając na równie zdziwionego.
Grupka małych dzieci szeptała między sobą w pobliżu. Wydawało im się, że ich głosy nie są na tyle głośne, by ktoś je usłyszał, ale do uszu Stacey dotarło każde słowo. Hayden również usłyszał szepty dzieci i postanowił działać. Natychmiast podszedł, delikatnie wyprowadził je z salonu i zap






