Becky była już mężatką i miała nawet dzieci. Jak mógłby śmieć myśleć o niej w sposób, w jaki nie powinien?
Można żyć bez wstydu, ale nie bez zasad. Malcolmowi nawet nie śniłoby się uwodzenie zamężnej kobiety.
– Przynajmniej podchodzisz do tego mądrze – prychnął Charlie.
Becky była oczkiem w głowie Carterów; kimś, kogo zawsze będą chronić i o kogo będą dbać. Jeśli Malcolm mógłby podczepić się pod j






