Rebecca, siedząca teraz w samochodzie Theodore’a, czuła jednocześnie złość i niepokój. Nie spodziewała się, że Theodore po prostu wciągnie ją do swojego auta.
Chciała wysiąść, ale gdy odwróciła się i zobaczyła surowy profil Theodore’a, szybko przypomniała sobie, że są w drodze, by sfinalizować rozwód.
Rebecca pomyślała wtedy, że łatwiej będzie się na to zgodzić. Jazda z nim była do zaakceptowania,






