Wieczorem Stacey zadzwoniła do Adriana, pytając badawczym tonem, czy ma jeszcze jakieś ubrania, których nie nosi.
Adrian był początkowo zdziwiony, ale gdy Stacey wyjaśniła sytuację, zrozumiał. "Wszystko jest w domu. Każę gosposi to spakować i wysłać do ciebie" – odpowiedział natychmiast Adrian.
Adrian nie lubił codziennie zmieniać ubrań, ale jego mama ciągle kupowała mu nowe rzeczy, a ich magazyn






