Karen poczuła przypływ nienawiści, myśląc: „Gdybym wiedziała o tym wcześniej, wyrzuciłabym tę sukę do jakiejś odległej, zapadłej wioski w górach! Wtedy rodzina Carterów nigdy by jej nie znalazła, a ona nie pławiłaby się teraz w chwale. Teraz wszyscy drwią ze mnie i z Janie przez nią!” Im dłużej Karen rozpamiętywała tę sytuację, tym bardziej wzbierał w niej gniew, co ostatecznie doprowadziło do zni






