Stacey i Jeremy spędzili w hotelu jedną noc. Następnego dnia Hayden przybył jeszcze przed świtem. Stacey i Lynn, które wstały wcześnie, otworzyły drzwi i wpuściły Haydena, aby sprawdził śpiącego jeszcze Jeremy'ego, zanim wyszły z walizkami. Stacey przeczuwała, że gdyby Jeremy obudził się i zobaczył, że wychodzi, byłby bardzo zdenerwowany.
Ponieważ wyjechały wcześnie rano, wciąż była wczesna pora,






