– Jest prawie południe. Jedliście już lunch? – zapytał Hayden.
Stacey pokręciła głową i odpowiedziała:
– Jeszcze nie, ale mam teraz przerwę i mogę do was dołączyć. – Była w doskonałym humorze, więc zaproponowała: – Panie Hoggard, pozwól mi zaprosić was na posiłek. Panie Lane, czy zechciałby pan do nas dołączyć? – zapytała z uśmiechem, zwracając się do Adama Lane'a, który towarzyszył Haydenowi.
Sły






