W głowie Stacey zahuczało. Była oszołomiona. Uświadamiając sobie coś, pospiesznie odwróciła się i pochyliła głowę nisko, by przytulić Kevina, jednocześnie gruchając: – Cii, Kev. Ciebie też kocham tak samo.
Była tak przyzwyczajona do uspokajania płaczków, że prawie zaniedbała Kevina. Nigdy by się nie spodziewała, że Kevin będzie zazdrosny o Lillian i Jeremy'ego tylko dlatego, że byli tuleni, gdy pł






