Wszyscy razem wsiedli do windy. Gdy drzwi się zamknęły, ciekawość Lillian wzięła górę. "Tato, kim była ta ciocia przed chwilą?"
Hayden zastanowił się przez chwilę, zanim odpowiedział: "To po prostu... ktoś obcy".
Lillian zmarszczyła brwi w zamyśleniu. "Co to znaczy obcy?"
"To znaczy, że po prostu jej nie znam" – dodał Hayden.
Wciąż skonsternowana, Lillian zapytała: "O czym ty mówisz?"
Stacey nie m






