Dla Gwen dalsze trzymanie dzieci było wyzwaniem, gdy zaczęły się wiercić, ponieważ znacznie urosły. Stacey więc uspokoiła je, zabraniając im się wyrywać.
Debra również zachichotała. "Chodźmy stąd na razie. Porozmawiamy o tym w samochodzie". I rzeczywiście, samochód był zaparkowany przy wejściu, gdy cała rodzina wyszła na zewnątrz. Wszyscy poczuli natychmiastową ulgę, gdy wsiedli do środka. Debra z






