Cicho wymknęli się z pokoju, gotowi, by razem zejść po schodach. Gdy dotarli do klatki schodowej, Stacey zawahała się, ale nie mogła się powstrzymać przed wyciągnięciem ręki i chwyceniem dłoni Haydena. Był zaskoczony jej zachowaniem i odwróciła się do niej. Z pytającym spojrzeniem zapytał: „Co się stało?”.
Serce Stacey zaczęło bić jak szalone. Zmagała się ze swoimi emocjami przez coś, co wydawało






