Stacey otworzyła usta, zamierzając coś powiedzieć, ale ostatecznie milczała. Zerknęła na Jeremy’ego, którego trzymał Hayden. Oczy chłopca były zaczerwienione i mimo że powstrzymywał płacz, łzy były widoczne.
– Pozwól mi potrzymać Jeremy’ego – zaproponowała Stacey.
Słysząc jej słowa, Jeremy natychmiast wyciągnął rączki, domagając się przytulenia. Widząc jego zapał, Hayden zawahał się przez chwilę,






