Isabella zamyśliła się na chwilę, po czym zaproponowała: "A może zadzwonimy po firmę przeprowadzskową?"
Carly zmarszczyła brwi. "Ale tego jest tak dużo. Gdzie to wszystko podziejemy?"
"Najpierw przewieźmy to do nas. Rezydencja Adriana jest ogromna, jest tam mnóstwo pokoi. Możemy tam przechować te rzeczy" – powiedziała Isabella.
Carly zawahała się. "Ale... czy to nie będzie dla was zbyt duży kłopot






