Na zewnątrz grzmi, odwracam się do Cory. – No co chcesz?
Spogląda mi przez ramię, a potem promiennie się do mnie uśmiecha. – Nic takiego. Chciałam jej tylko dać fory.
Zaciskam zęby i mrużę oczy. – W co ty grasz?
W tym momencie Mary podchodzi bliżej i staje obok Cory, obdarzając mnie identycznym, promiennym uśmiechem, jakby knuły coś za moimi plecami.
– Słowo rady? – proponuje Mary, ale nie odpowia


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



