Rozdział 321: Sutton
– O mój Boże. Sutton.
Tarrah wróciła, by znaleźć mnie w pozycji embrionalnej na podłodze sypialni. Mój wzrok był zamazany, a ból w klatce piersiowej intensywny. Tarrah wciąż wołała moje imię, pytając, co jest nie tak. Pytając, co się stało...
– Ja... Ja odrzuciłam Lucasa.
Poczułam ból w sercu niedługo po rozmowie z Helene. Prawie w to nie wierzyłam. Nova nie chciała w to uwier






