Rozdział 380: Sutton
Znów zasiadłam przy stole konferencyjnym. Tym razem, by czekać na połączenie wideo od Osrica. Nalegał na wideo, ale nawet na to przystaliśmy z niechęcią. Jego upór, by spotkać się z nami osobiście, jedynie utwierdzał nas w przekonaniu, że próbuje zastawić na nas pułapkę. Nie było więc mowy, by do takiego spotkania doszło bez uprzedniej rozmowy.
W końcu i tak musielibyśmy staną






