Rozdział 325: Lucas
Mogłem skupić się tylko na próbie opanowania oddechu. Adrenalina krążyła w moich żyłach od wielu godzin. Bicie serca było jedynym, co słyszałem. Moje mięśnie krzyczały z wysiłku walki z przemianą. Ale nie mogłem przestać się ruszać. Moim przyjaciołom udało się zaciągnąć mnie z powrotem do chaty, w której Hunter i ja zostawiliśmy nasze rzeczy, ale to było wszystko, na co mogliśm






