Rozdział 332: Sutton
Lucas wypowiadał się wymijająco na temat telefonu, który odebrał. Wiedziałam, że rozmawiał z Solomanem, ale jedyne, co udało mi się z niego wyciągnąć, to to, że Osryk był zdenerwowany moim wyjazdem. To nie było nic nowego. Być może tylko o to chodziło, ale Lucas był poddenerwowany tą rozmową. Bardziej, niż bym się spodziewała.
Mimo to nie zamierzałam go naciskać. Ufałam Lucaso






