Natalia zastyga w bezruchu, z wyjątkiem oczu, które zwężają się niemal do szparek.
– Z kim się spotykasz? – pyta ostrym tonem.
– Sprawy rodzinne, Natalio – mruczę obojętnie, biorąc duży łyk kawy i odstawiając ją na stół. – Rozumiesz.
– Rodzinne? – pyta, pochylając się do przodu. – Które rodziny? Tej, czy twojego ojca?
– Cóż, teraz to jedno i to samo, prawda? – odpowiadam enigmatycznie. A potem po
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




