Moje serce wali jak młotem, wciskam przycisk stop na pilocie tak szybko, jak tylko potrafię i wracam szeroko otwartymi oczami do Kenta, który wciąż na mnie patrzy.
Proszę, proszę, proszę. Na wszystko, co święte, niech nie widział, jak oglądam jego sekstaśmę.
– Co tu robisz? – pyta, gniewny.
– Ym – mówię, przerażona, mając nadzieję, że nie wyczuje drżenia w moim głosie. – Fiona mnie tu przyprowadzi
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




