– Hej, ślicznotko – mówi Iwan, z uśmieszkiem na ustach, kiedy przechodzę przez cmentarz przykościelny, promieniejąc do niego.
– Popatrz na siebie – odpowiadam, śmiejąc się i wyciągając do niego ręce, gdy podchodzę bliżej. Iwan obejmuje mnie, całując w policzek, a ja odsuwam nieco Dominika na bok, żeby nie został zmiażdżony między nami.
– Pokaż no go – mówi, wciąż się uśmiechając, gdy odwracam Dom
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




