Tak dyskretnie, jak tylko potrafię, odchylam się na krześle, unoszę kieliszek wina do ust i udaję kolejny łyk, jednocześnie kierując wzrok ku Danielowi, który już na mnie patrzy z lekko uniesionymi brwiami. Szybko odwracam wzrok, nie chcąc niczego zdradzić, ale jestem wdzięczna, że on również widzi, co się dzieje.
Powoli Kent odwraca głowę w stronę Natalii. "Radzę sobie całkiem nieźle jako kawale
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




