Jerome i ja wprowadzamy Daniela do domu z relatywnie niewielkim trudem, choć głośne nucenie przez niego motywu z „Wyspy Gilligana” sprawia, że nerwowo spoglądam w górę schodów. Ostatnią rzeczą, jakiej teraz chcę, jest to, żeby Natalia wyszła ze swojej sypialni i skarciła mnie za upijanie jej synka.
– No dalej, Danny – szepcze Jerome, gdy wspinamy się po schodach. Ten przydomek wywołuje u mnie głu
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




