Kentowi się udaje – ani kropla tequili się nie marnuje. Kiedy kończy, Kent spogląda na mnie spode łba i, chyba w ramach kary, przeciąga językiem długim, wilgotnym śladem od mojego pępka aż do połowy brzucha. "Co ci strzeliło do głowy, Fay?" warknął.
"Nie wiem," odparłam, wciąż się do niego uśmiechając. "Widziałam to kiedyś w MTV, jak byłam mała. Zawsze chciałam spróbować."
"No to więcej tego nie
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




