Kent wpatruje się we mnie przez chwilę, kompletnie nieruchomiejąc – nawet nie mruga. Chyba nawet zapomina oddychać.
A potem gwałtownie wciąga powietrze, krztusząc się nim lekko, robiąc chwiejny krok do tyłu. Nie mogę się powstrzymać od śmiechu, trochę podekscytowana tym efektem. Niezbyt często zdarza się widzieć Kenta Lipperta wytrąconego z równowagi, i muszę przyznać – podobał mi się ten widok.
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




