Moja szczęka opada, słysząc, jak Kent w zasadzie przyznaje się wprost, że… że zabija ludzi. Może codziennie. Za pieniądze.
Nagle przypominam sobie dzień po naszym spotkaniu z Kentem – kiedy siedziałam na kanapie z laptopem na kolanach, guglując go i widząc wszystkie legalne biznesy, które założył i w które zainwestował…
I wpatrując się w niego, zdaję sobie sprawę, że…
To znaczy, wiem, że Kent jes
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




