Ale pozwala mi mówić dalej.
– To moje, Kencie – mówię cicho, opuszczając dłoń. – Jeśli pozwolę ci wziąć na siebie winę… odbierzesz mi też przekonanie, że wszystko to były moje wybory, że to ja to zrobiłam. Od samego początku mówiłeś mi, że jestem pionkiem w tej grze – i wiem, że mój ojciec myślał tak samo… –
Widzę, jak po twarzy Kenta przemknęła wina, gdy przypomina sobie, jak tłumaczył mi moje m
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




