Marszczę trochę brwi - szczerze mówiąc, nie jestem takim beztalenciem w kuchni, jak wszyscy sugerują - i przysiadam się do Janeen. Pochyla się i daje mi soczystego buziaka w policzek, a ja się śmieję, ale nawet kiedy ją odpycham, obie wiemy, że wszystko jest wybaczone. Zresztą nie ma czego wybaczać - przywykłam do mojej dziwnej, chronicznie niedostosowanej siostry. Przynajmniej z nią nigdy nie jes
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




