Fiona klepie mnie lekko, zaczepnie w tyłek, przerywając moją zadumę, i śmiejąc się, pędzi do szkatułki na biżuterię czekającej na mojej toaletce. Posyłam jej dziwne spojrzenie i zasłaniam tyłek rękami. "Co się dzisiaj z tymi ludźmi dzieje?" mruczę.
Śmieje się znowu, podchodząc do mnie i stając za mną, żeby zapiąć diamentowy solitaire na cienkim, srebrnym łańcuszku wokół mojej szyi.
"Masz pierścio
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




