Janeen tylko się śmieje, a kiedy wstaje z łóżka, Kent lekko ją popycha w plecy, przez co uśmiecha się do niego przez ramię.
– I zabierz tego szczeniaka ze sobą – mówi Kent, sięgając po mojego małego przyjaciela, który przywarł do mojego boku.
– Nieee – krzyczę, obejmując rączką brzuszek szczeniaka i przyciągając go bliżej do siebie. – Nie, nie możesz zabrać szczeniaka, on miał taki ciężki dzień!
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




