Kiedy w końcu docieramy do czarnej limuzyny, Kent i Daniel wsiadają na tylne siedzenie po obu moich stronach, ściskając mnie pośrodku. Wciśnięta między nich, składam dłonie na kolanach i staram się oddychać równomiernie.
– Jedź – mówi stanowczo Kent do Carlosa, który posłusznie rusza z piskiem opon. Kent nadal wygląda przez okno, lustrując otoczenie w poszukiwaniu kolejnych zagrożeń, których nie
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




