– No dalej – mówię, ciągnąc Daniela za rękaw i popychając go w stronę ogrodu. – Porozmawiajmy gdzieś w spokoju.
Daniel nerwowo idzie za mną przez tylne drzwi, oglądając się, czy nikt nie idzie za nami, zanim zamknie drzwi. Siadam przy małym stoliku i czekam, aż do mnie dołączy, w głowie kłębią mi się myśli, gdy próbuję zdecydować, co powiedzieć i jak to powiedzieć.
– No więc? – pyta Daniel, sied
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




