Ivan podwozi mnie prawie dokładnie o północy.
W samochodzie nachyla się, żeby dać mi ostatni buziak na dobranoc, ale podnoszę rękę, żeby go powstrzymać.
"Proszę," mówię ze smutkiem w oczach. Cofnął się, zaskoczony, ale wtedy jego wzrok powędrował w stronę domu, może myśląc o Danielu – moim rzekomym narzeczonym – czekającym w środku.
"W porządku," szepcze, obdarzając mnie ciepłym uśmieszkiem. Po
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




