– O czym myślisz? – szepczę kilka minut później, kiedy oddechy i tętno prawie wróciły nam do normy. Kent przesunął się, żeby leżeć obok mnie, choć ja nadal leżę na plecach, a on obejmuje mnie ciepłym ramieniem i przyciąga blisko do siebie.
Kent przez chwilę nic nie mówi, a potem cicho się śmieje. – O niczym, Fay. Myślę o niczym. Właśnie o to chodzi.
– Tak? – pytam, szybko odwracając głowę w jego
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




