Czy będzie w stanie dzisiaj zasnąć? To pytanie, na które nie znał odpowiedzi, a tyle myśli kłębiło się w jego głowie, że nie był pewien, czy w ogóle zmruży oko.
Wszystko zaczynało się i kończyło na Celine. Gdyby ta uparta kobieta wiedziała, co z nim robi, nie strofowałaby go w ten sposób.
– Dobrze więc, kochanie, wracamy do snu. Porozmawiamy jutro i dowiemy się, co próbujesz ukryć przed starym.






