– Kochanie – przywitała się April zmysłowym głosem.
– Cześć, April – odpowiedział.
April zawahała się przez chwilę, nie mogąc zrozumieć, dlaczego Jared jest dla niej taki oziębły, skoro nie widzieli się zaledwie jeden dzień. Czekała, aż zadzwoni, ale bez skutku, więc postanowiła przejąć inicjatywę, lecz teraz, słysząc ton, jakim się do niej zwracał, poczuła się zrozpaczona.
– Tęsknię za tobą, koch






