Zabrzmiało to ostro z jej ust, ale nigdy nie lubiła facetów, którzy patrzyli na innych z góry. Więc zasłużył na wszystko, co go spotkało.
– Tylko kaszlałam… – skłamała Lina i zasłoniła usta, udając kaszel. To było takie żenujące, ale po prostu nie chciała zaczynać kłótni z tym facetem. Iwan wpatrywał się w nią, a ona nie mogła się powstrzymać od poczucia dyskomfortu. Do tej pory nie wiedziała, jak






