– Czy wy się znacie? – zapytał, spoglądając błagalnym wzrokiem na Celine, bo wiedział, że naraził się niewłaściwej osobie. Jego praca była dla niego ważna i nie chciał jej stracić z powodu głupiego błędu. Jak wyżywiłby rodzinę?
Nagle Lina mocno chwyciła Celine za ręce. Wyglądało na to, że dama ze stali w końcu się przestraszyła, ale czego? Zastanawiała się Celine.
– Celine, Ivan też tu jest, ten






