Deana również to zaskoczyło. Jared nie znał granic, ale wiedział, że tym razem opowie się po czyjejś stronie. "Muszę przyznać, że Ivan nie ma obowiązku ci pomagać. Proszę, zostaw nas w spokoju. Staraliśmy się cię nawet zabawić."
Ale Jared wiedział, że tak może się stać, więc przyszedł przygotowany. Nie zamierzał stąd wyjść, dopóki się nie zgodzą mu pomóc.
"Widzę, że chcecie po dobroci. Posłuchaj






