Stara Pani Walker miała swoje sposoby, by nakłonić męża do spełniania jej próśb. Wiedziała, że to dla nich obojga najtrudniejsza decyzja, ale i tak musiała to zrobić. Nikt nie chce, by przeszłość go prześladowała, więc ona to wykorzysta.
Był uparty jak osioł i kiedy raz zdecydował, że im nie pomoże, to tak będzie. Ona miała go tylko trochę zachęcić, dać mu niezbędny bodziec dla dobra przyszłości






