„Kochanie, tak bardzo za tobą tęskniłem. Podejdź tu i powiedz mi wszystko, co chcę wiedzieć” – zaczął Jared. W głębi duszy czuł mdłości, miał ochotę zwymiotować od silnego zapachu alkoholu w domu. Zastanawiał się nawet, gdzie podziali się właściciele tego domu. To było złe, dom był pełen dziwnie wyglądających dzieciaków.
„Co… mówisz poważnie? Tęskniłeś za mną?” – powiedziała April, zataczając się






