– Jesteś więc idiotą. Wracajmy do domu. Na dzisiaj wystarczy dramatu i nie chcę rozpamiętywać rzeczy, które mnie smucą. Jeśli on chce opowiedzieć całemu światu o naszej historii, to mam to gdzieś – wyznała Celine.
– Tak trzymaj, kochanie – objął ją w talii i wyprowadził na zewnątrz. Tessa czekała na zewnątrz. Jared polecił jej jechać przodem, nie było mowy, żeby rozdzielili się z Celine. Cokolwie






