„Tak po prostu, kochanie…” – zachęcała, gdy mężczyzna zajmował się drażnieniem jej wrażliwego punktu. Jej oczy powędrowały w tył głowy, gdy zaczął pompować szybciej, a potem to wszystko nadeszło, jego słodkie nasienie wytrysnęło w niej i tak po prostu wszystko skończyło się szerokim, szczerym uśmiechem.
Uśmiechem, który mógł rozświetlić cały świat. On po prostu tracił głowę, patrząc na nią.
„Dzię






