Kiedy wyszli, Jared zaniósł ją prosto do sypialni. "Zostaw te naczynia, pozmywam je za ciebie później. Teraz potrzebuję czegoś bardzo ważnego dla mnie i dla ciebie." Spojrzała mu w oczy i dobrze zrozumiała aluzję.
– Co?! Nie jestem w nastroju. – Celine wyswobodziła się z jego rąk i zaczęła schodzić na dół. Ten facet czasami był nie do wiary.
Cokolwiek by nie powiedziała, on i tak nie dałby jej spo






